Klienci czekają na odpowiedź
Wiadomości wracają między osobami, a kontekst rozmowy ginie w skrzynkach i notatkach.
Audyt automatyzacji procesów
Audyt automatyzacji porządkuje obecny sposób pracy, pokazuje wąskie gardła i zamienia pomysł „wdrożmy AI” w konkretną kolejność działań. Narzędzia dobieramy dopiero wtedy, gdy wiadomo, jaki wynik ma osiągnąć firma.
Pierwsza rozmowa trwa 30 minut. Bez prezentacji i technicznego żargonu.
Kiedy audyt ma sens
Audyt jest dobrym pierwszym krokiem, gdy problem jest widoczny, ale nie wiadomo jeszcze, czy potrzebna jest automatyzacja, zmiana procesu, integracja istniejących systemów czy po prostu lepszy podział odpowiedzialności.
Wiadomości wracają między osobami, a kontekst rozmowy ginie w skrzynkach i notatkach.
CRM jest aktualizowany z opóźnieniem, follow-up zależy od pamięci, a część kontaktów znika.
Te same informacje trafiają ręcznie do poczty, arkuszy, kalendarza i systemu zleceń.
Pracownicy szukają informacji w wielu dokumentach albo czekają na dostępnego eksperta.
Wzrost liczby spraw wymaga kolejnych osób, choć duża część pracy jest przewidywalna.
Są narzędzia i prezentacje, ale brakuje jednego procesu, celu, zakresu i osoby odpowiedzialnej.
Zakres pracy
Zakres dopasowujemy do liczby procesów, zespołów i używanych systemów. W praktyce audyt przechodzi przez cztery etapy.
Ustalamy początek, koniec, uczestników, dane wejściowe oraz oczekiwany rezultat.
Rozpisujemy kroki, decyzje, wyjątki, przekazania i miejsca, w których proces się zatrzymuje.
Porównujemy częstotliwość, koszt pracy, ryzyko błędu, jakość danych i trudność integracji.
Wybieramy ograniczony zakres, sposób kontroli człowieka, mierniki i kolejność uruchomienia.
Rezultat audytu
Dokumentacja ma pomóc podjąć decyzję: co wdrażać, czego nie ruszać i jak ograniczyć ryzyko pierwszego uruchomienia.
Kroki, role, systemy, decyzje, wyjątki i miejsca ręcznej pracy.
Problemy uporządkowane według wpływu na czas, klienta i działanie zespołu.
Procesy ocenione pod kątem wartości biznesowej, danych, ryzyka i trudności wdrożenia.
Najmniejszy etap, który pozwala sprawdzić rozwiązanie na prawdziwych przypadkach.
Czas obsługi, liczba spraw, błędy, eskalacje do człowieka i oczekiwany efekt.
Uczciwa kwalifikacja
Najczęstsze pytania
Pierwsza rozmowa diagnostyczna trwa 30 minut. Czas pełnego audytu zależy od liczby analizowanych procesów, zespołów i systemów. Po rozmowie otrzymasz propozycję zakresu oraz realistyczny harmonogram.
Cena zależy od zakresu: inaczej wygląda analiza jednego procesu w małym zespole, a inaczej kilku przepływów obejmujących sprzedaż, obsługę i systemy firmowe. Pierwsza rozmowa służy właśnie do przygotowania konkretnego zakresu i wyceny.
Nie. Rekomendacją może być prosta integracja, zmiana kolejności pracy, uporządkowanie danych albo pozostawienie procesu człowiekowi. AI jest używane tylko wtedy, gdy ma konkretną przewagę.
Zwykle zaczynamy od sprawdzenia, co można osiągnąć z obecnym CRM, pocztą, kalendarzem i narzędziami operacyjnymi. Wymiana systemu ma sens dopiero wtedy, gdy obecne ograniczenia rzeczywiście blokują proces.
Wybierz jeden proces, który zabiera dużo czasu albo powoduje opóźnienia. Przygotuj krótki przykład ostatniej sprawy, listę używanych narzędzi i informację, kto bierze udział w procesie.
Pierwszy krok
Podczas 30-minutowej rozmowy sprawdzimy, czy warto go dalej analizować i co powinno być pierwszym mierzalnym krokiem.
Wybierz termin rozmowy ↗